czwartek, 19 lutego 2015

Wanda Nylon

Odzież i dodatki z tworzywa sztucznego pojawiły się tu i tam ale dopiero niedawno zostały nazwane trendem swojego rodzaju i pojawiły się na salonach mody. Projektanci zaczęli wzbogacać wybiegi o różne chłamy, szkło akrylowe, pvc niekiedy czy folię. Ale żaden z wielkich domów mody nie podjął się po całości takiego interesu. 
Wanda Nylon to etykieta z własną siedzibą w Paryżu.
Wyróżnia ich poważne cięcie i użycie komfortowych materiałów technicznych w swojej wizji.
Wanda Nylon wznowili kultowy transparentny płaszcz w bardziej luksusowym wydaniu.
Kolekcje są sprzedawane w ekskluzywnych sklepach detalicznych na całym świecie i zostały wystawione w najbardziej prestiżowych magazynach.
Wanda Nylon jest duetem Johanny Senyk i Peter Hornstein, przywołują oni bardzo precyzyjną estetykę, która łączy luksus, wygodę i współczesną elegancję, z miękkiego materiału, przyjemnego w dotyku i nadającego się do utylizacji, za co dodatkowy punkt dla nich.

Uwielbiam każdy śliski, lśniący i gładki materiał zwany plastikiem czy to winyl, poliuretan, latex, produkty z laki, gumy, cokolwiek. Ludzie nazywają to ceratą z kiosku jednak owa cerata kosztuje $50-$500. Wcale mnie to nie zadziwia. Technika jakiej używają Wanda Nylon jest przebogata.
Wspominam o tym często dlatego, że jest szalenie inspirujące, ma w sobie coś zasilającego mnie pozytywną energią projektowania swoich szkiców.



















Dobrej nocki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz