sobota, 21 lutego 2015

pure saturday inspirations

Nie mogę się poruszać bo wszędzie jest jedzenie, to przerażające. Siedzę przy laptopie więc pomyślałam o jakimś zgrabnym w treść poście, lekkostrawnym jak szklanka wody, która jest nierozłączna ze mną od 6 dni przez moją planowaną dietę baletnicy, która zamieniła się na głodówkę. 
Jestem w trakcie robienia kolejnej listy zakupów przed wyjazdem do hurtowni tkanin i postanowiłam, że zakupię dużo białego pvc, gładką taftę, popelinę elastyczną i różne grubsze płótna, które potrzebne mi są do szycia spódnic. Myślę też o wykrojach, na pewno najprostszy na świecie, z połowy koła, ponieważ nie potrzebuje żadnych zaszewek, ani dopasowywania, ołówkowy również, bardzo podobają mi się dopasowane spódnice podkreślające figurę. Ale też mam w planach szlifować tiul i siatkę, spódnice na pełnym kole z nietypowych materiałów. Pobrałam sobie już szablony i mam nadzieję, że jak najszybciej wezmę się do pracy.

W tym poście inspiracje, kilka setów ode mnie i kilka zdjęć z internetu(kolejność przypadkowa):

































































Miłego dnia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz